Miasto naftowe na linii frontu

Gorlice przed I wojną światową były ważnym ośrodkiem przemysłu naftowego: od 1877 roku mieściło się tu Krajowe Towarzystwo Naftowe w Galicji, a w pobliskim Gliniku Mariampolskim od 1883 roku działała rafineria. O początkach tej historii opowiada osobny tekst o gorlickiej nafcie. Tu ważne jest tylko to, że miasto miało gospodarczy rozmach, który wojna przerwała na dziesięciolecia. Pamięć o dawnej kopalni zachowuje Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena, otwarty w 2012 roku.

Front dotarł do miasta jesienią 1914 roku. Według Visit Malopolska Rosjanie zajęli Gorlice w listopadzie 1914 roku, miasto przechodziło z rąk do rąk, a ostatecznie Rosjanie zdobyli je ponownie 27 grudnia 1914 roku i okupowali przez cztery miesiące, do bitwy z 2 maja 1915 roku. Z tego okresu pochodzi relacja Bronisława Świeykowskiego „Z dni grozy w Gorlicach, od 25 IX 1914 do 2 V 1915”. O samej operacji, jej siłach i przebiegu piszemy w osobnym artykule o bitwie gorlickiej, tu zostajemy przy mieście.

Co zostało po 2 maju

Rankiem 2 maja 1915 roku miasto znalazło się pod ostrzałem. Świeykowski zapisał, że „wszystkie domy stanęły w płomieniach”, a płonące miasto powoli przechodziło w ręce atakujących. Visit Malopolska podaje, że w wyniku operacji wojskowych z kilkuset zabudowań Gorlic ocalało zaledwie kilkadziesiąt, a liczba mieszkańców skurczyła się z około 7 do 2 tysięcy. Źródło nie określa dokładnie, co liczy jako zabudowania ani z jakiej daty pochodzi pierwsza liczba, dlatego traktujemy te dane jako rząd wielkości, nie wynik spisu.

Ten sam portal podaje, że zniszczenie majątku miasta oszacowano zaraz po bitwie na 20 milionów koron, a rząd austriacki, który obiecywał znaczną pomoc, przekazał miastu 300 tysięcy koron. Odbudowa spoczęła więc w dużej mierze na mieszkańcach. Straty gospodarcze były trwalsze od budynków: źródło pisze, że Gorlice utraciły swój przemysłowy potencjał, a jego odbudowa trwała przez długie dziesięciolecia.

Odbudowa niedokończona jeszcze w 1938 roku

Najlepiej widać skalę odbudowy w dokumencie z 1938 roku. Rada Miasta w „Memorandum o najpilniejszych potrzebach miasta Gorlic” z 18 maja 1938 roku napisała do rządu Rzeczypospolitej, że z ogólnej liczby domów zniszczonych przez wojnę jeszcze około 25 procent nie zostało odbudowanych. Czyli po dwudziestu trzech latach wciąż brakowało czwartej części zniszczonych domów. Dla porównania: według Wikipedii w 1931 roku Gorlice liczyły 6700 mieszkańców, a więc niewiele mniej niż około 7 tysięcy sprzed bitwy, o których pisze Visit Malopolska.

Pojedyncze budowle odbudowywano wolniej. Neorenesansową bazylikę Narodzenia Najświętszej Marii Panny, zbudowaną w latach 1885-1892, uszkodzono w 1915 roku, a odbudowywano w latach 1921-1932. Podobny los spotkał drewniany kościół w Sękowej: według karty obiektu zdewastowano go na przełomie 1914 i 1915 roku, drewno posłużyło do budowy okopów i jako opał, a rekonstrukcję przeprowadzono już w 1918 roku. W sąsiednim Szymbarku, który w latach 1914-1915 leżał na przedpolu frontu i gdzie do dziś zachowały się trzy cmentarze żołnierskie, stoi dziś Skansen Wsi Pogórzańskiej.

Cmentarze: pamięć na wzgórzu

W granicach Gorlic znajduje się sześć cmentarzy z I wojny światowej, o numerach 87, 88, 90, 91, 92 i 98. Według Visit Malopolska leży w nich blisko 1600 żołnierzy różnych narodowości i wyznań. Największy, cmentarz nr 91, jest na wzgórzu Korczak, zwanym Górą Cmentarną. Zaprojektował go Emil Ladewig, a według Wikipedii pochowano tu 913 żołnierzy poległych w maju 1915 roku: 425 austro-węgierskich, 201 niemieckich i 287 rosyjskich. Pierwotnie spoczywało tu 140 żołnierzy niemieckich, a kolejnych 61 przeniesiono po likwidacji cmentarza nr 89. Cmentarz służył do pochówków także w czasie II wojny światowej, a ogólna liczba pochówków sięga 1441. Należy do ponad 400 zachodniogalicyjskich cmentarzy wojennych zbudowanych przez Oddział Grobów Wojennych w Krakowie.

Jak o tym opowiadają dziś muzea

Pamiątki po bitwie zaczęto gromadzić tuż po wojnie. Dwie wystawy pamiątek wojennych, z 1919 i 1935 roku, dały początek zbiorom Muzeum Regionalnego PTTK, otwartego w 1957 roku w kamienicy z końca XVIII wieku. Stała wystawa o bitwie pod Gorlicami działa tam od 1995 roku. Osobną instytucją jest Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów, utworzone w 2008 roku. W rewitalizowanej Starówce otwarto w 2013 roku Pawilon Historii Miasta Gorlice, a na Rynku stoi ławeczka Ignacego Łukasiewicza - przypomnienie, że miasto było znane z czegoś więcej niż z wojny.