W granicach Krakowa jest kilkanaście jaskiń i schronisk skalnych. Jedna z nich, Smocza Jama pod Wawelem, ma trasę turystyczną. Pozostałe to niskie, ciasne i często niebezpieczne korytarze w wapieniach jury, które służą grotołazom i wspinaczom. Dla spacerowicza ciekawsze są skały i dawne kamieniołomy wokół nich. Ten tekst mówi, co z tego da się zobaczyć z zewnątrz i gdzie lepiej nie wchodzić.

Jedyna jaskinia z trasą turystyczną

Smocza Jama to jaskinia krasowa u stóp Wawelu, o całkowitej długości około 276 metrów, z czego trasa turystyczna ma około 82 metrów. Wchodzi się do niej z terenu wzgórza wawelskiego spiralnymi schodami, a wychodzi na zewnątrz murów, w stronę Wisły, gdzie stoi rzeźba smoka Bronisława Chromego z 1972 roku. Jaskinia jest wspomniana w źródłach już w pierwszej połowie XVI wieku, a w 1565 roku Zygmunt August kazał zamknąć jej wejścia ze względów bezpieczeństwa. W 1842 roku Senat Wolnego Miasta Krakowa oczyścił ją i udostępnił publiczności. To, że mieszkał tu smok, jest legendą, a źródła nie wskazują żadnego znaleziska, które by ją potwierdzało.

Zakrzówek i Skałki Twardowskiego

Skałki Twardowskiego to 34-hektarowy park na wzgórzu Krzemionki Zakrzowskie, w Dębnikach, około 3 km od centrum. Budują je późnojurajskie wapienie, w których wydrążyła się część krasowych form: lejów, jaskiń i schronisk. Wapień wydobywano tu dla budownictwa, potem do budowy dróg, do wapienników i dla zakładów produkujących sodę, a nieczynne kamieniołomy w okolicy to Łom Bergera, Skałki Twardowskiego, Kapelanka i Zakrzówek. Według hasła Wikipedii na terenie jest co najmniej szesnaście jaskiń i schronisk. Nazwa pochodzi od legendy o Panu Twardowskim: czarnoksiężnik miał tu pracownię, a gdy jego laboratorium wybuchło, powstały skałki. To opowieść ludowa, nie fakt geologiczny.

Sąsiedni Park Zakrzówek obejmuje zalew w dawnym wyrobisku, ścieżki, punkty widokowe i trasy biegowe. Murawy kserotermiczne i dawne kamieniołomy tworzą mozaikę siedlisk cenną przyrodniczo.

Jaskinie Zakrzówka: co jest w środku

Kapelanka: jaskinie w ścianach kamieniołomu

W dawnym kamieniołomie Kapelanka otwory jaskiń leżą w ścianach, więc dotrzeć do nich może tylko osoba ze sprzętem wspinaczkowym. Jaskinia Musza ma 25 metrów, otwór kilka metrów nad ziemią w zacięciu Szarej Ścianki i nie jest udostępniona do zwiedzania. Jaskinia w Anastomozach ma 7 metrów, a jej nazwa pochodzi od poziomych szczelin między warstwami skały, którymi płynęła woda. Teren jest prywatny, a bez doświadczenia wspinaczkowego nie należy tam wchodzić. Jaskinia Koguta o długości 23 metrów leży w skale Freney, a imię dostała od wspinacza Wieńczysława Koguta, który na początku lat 70. XX wieku odkopał jej zasypane gruzem otwory.

Sama skała Freney to ściana do 24 metrów wysokości, na której do 2019 roku poprowadzono 24 drogi o trudności od IV do VI.5+. Według Wikipedii to jedna z najpopularniejszych skał wspinaczkowych Zakrzówka. Zakrzówek jest historycznym rejonem wspinaczkowym: wspinano się tu ponad sto lat temu.

Panieńskie Skały w Lesie Wolskim

Rezerwat Panieńskie Skały powstał w 1953 roku, ma 6,41 ha i chroni dolną część wąwozu Wolski Dół z wapieniami górnej jury. Nazwa nawiązuje do legendy o norbertankach, które miały się tu schronić w czasie najazdu tatarskiego w 1241 roku, gdy skały się przed nimi zamknęły. Wąwóz zarasta las bukowy, a rezerwat ma własny reżim ochrony, więc trzymamy się ścieżki.

Wśród schronisk i szczelin w skałach rezerwatu są dwa opisane tu obiekty. Kominek to schronisko pod okapem z 2,5-metrowym kominem, który wychodzi na powierzchnię niewielkim oknem. Schronisko Kręte na wzgórzu Sowiniec ma osiem metrów, ale przejść można tylko około dwóch, potem korytarz jest za wąski. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 1894 roku. Oba obiekty ogląda się z zewnątrz, wnętrza są bardzo ciasne.

Jak to połączyć w spacer

Najprostszy plan to przejść ścieżką wzdłuż ogrodzenia jednostki wojskowej na Krzemionkach, obejrzeć otwory Jaskini Twardowskiego i Okienka Zbójnickiego, a potem zejść w stronę kamieniołomu Kapelanka i Zalewu Zakrzówek. Wspinaczy oglądamy z dołu. Kto chce wejść do jaskini w środku, wybiera Smoczą Jamę, a pozostałe obiekty zostawia grotołazom, którzy znają ich zagrożenia i wiedzą, jak nie przeszkadzać zimującym nietoperzom.