Plac, od którego rozchodzi się dzielnica
Plac Centralny to serce Nowej Huty: ściśle symetryczna przestrzeń, z której promieniście wychodzą główne ulice. Jak powstał cały plan miasta, opisujemy osobno, tutaj zostajemy przy samym placu. Budowę rozpoczęto w 1949 roku. Wikipedia jako autorów koncepcji podaje Tadeusza Ptaszyckiego oraz Martę i Janusza Ingardenów, a Szlak Modernizmu wskazuje samego Janusza Ingardena i daty 1952-1953. Źródła różnią się więc co do tego, kto jest autorem placu.
Z trzech stron plac otaczają budynki mieszkalne z punktami usługowymi w parterach. Charakterystyczne są witryny w formie arkad, loggie i zdobione elewacje nawiązujące do renesansu. Szlak Modernizmu opisuje tę architekturę jako neoklasycystyczną: elewacje mają trzyczęściowy podział, są flankowane płytkimi ryzalitami, a część cokołowa jest boniowana. Budynki przy placu mają stałą wysokość czterech lub pięciu kondygnacji. Według Szlaku dawne loggie i krenelaże miały przywoływać architekturę Wawelu i Sukiennic, czyli pomost między dawnym Krakowem a wielkim przemysłem.
Z placu wychodzi pięć ulic: aleja Jana Pawła II w obu kierunkach (dawny trakt handlowy w stronę Sandomierza), aleja Solidarności w stronę kombinatu, aleja Andersa i aleja Róż. Cztery osiedla przy placu noszą nazwy Centrum A, B, C i D. Po południowej stronie jest niezabudowany Skwer Budowniczych Nowej Huty z Pomnikiem Solidarności i widokiem ze skarpy na dolinę Wisły. Kiedy plac powstał, w jego pierzejach działały między innymi dom Mody Polskiej, księgarnia Skarbnica, Cepelia i restauracja Arkadia.
Nazwa, remont i to, czego brakuje
Plac miał mieć na południu teatr, a w środku obelisk. Tych pomysłów zaniechano w połowie lat pięćdziesiątych, po włączeniu Nowej Huty do Krakowa. Patrona plac otrzymał 8 września 2004 roku: radni dodali do nazwy imię Ronalda Reagana. Początkowo planowano usunąć słowo „Centralny", ale protest Komitetu Obrony Nazwy Placu Centralnego, założonego przez mieszkańców i niektórych radnych, sprawił, że nazwa została tylko uzupełniona. W 2004 roku odnowiono też plac: pośrodku urządzono deptak z ławkami, a na plac i aleję Róż wróciły lampy kandelabrowe.
Ratusza, który miał domknąć kompozycję na przedłużeniu alei, nigdy nie zbudowano. Szlak Modernizmu wymienia wśród powodów wciąż działające lotnisko w Czyżynach, na którego terenie stoi dziś Muzeum Lotnictwa Polskiego.
Aleja Róż: promenada i miejsce po pomniku
Aleja Róż wyznacza oś miasta i biegnie od placu na północ, do ulicy Bulwarowej. Jest szeroka na 50 metrów, jako jedyna z głównych arterii nie ma torowiska tramwajowego i kończy się bramą stadionu Wandy. Nazwę wzięła od róż, którymi ją obsadzano, szczególnie w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Większy odcinek między osiedlami Centrum B i C jest deptakiem, podobnie jak odcinek od ulicy Mościckiego do Bulwarowej.
W latach 1973-1989 w południowej części alei, między Centrum B i C, stał pomnik Lenina dłuta Mariana Koniecznego. Od 1956 roku przy alei, na osiedlu Centrum C, działa restauracja „Stylowa", według Wikipedii najstarsza w Nowej Hucie, początkowo kawiarnia. Szlak Modernizmu zauważa, że po 1989 roku aleja, pierwotnie reprezentacyjny ogród z różami, została w dużej części parkingiem.
Kultura wokół placu
W okolicy placu skupiono życie kulturalne. Najstarszym ogniwem jest Teatr Ludowy, otwarty 3 grudnia 1955 roku według projektu Janusza i Marty Ingardenów oraz Jana Dąbrowskiego. Według Wikipedii miał być początkowo kameralną sceną dużego teatru, który zamierzano zbudować po południowej stronie placu. Dużego teatru nie wzniesiono, a kameralna scena została jedyną. Historię budowy dzielnicy opowiada Muzeum Nowej Huty, oddział Muzeum Krakowa, związane z dawnym kinem Światowid. Kina Świt i Światowid Szlak Modernizmu zalicza do tej samej renesansowej linii architektury co plac. Nowohuckie Centrum Kultury, budowane w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, stoi przy alei Jana Pawła II i ma jedną z większych scen teatralnych w mieście. Według Wikipedii miało być jednym z największych domów kultury w Polsce.
Pałac Dożów: gmach dyrekcji kombinatu
Przy końcu osi alei Solidarności, przy głównym wejściu na teren kombinatu, stoją dwa identyczne gmachy Centrum Administracyjnego Huty im. Lenina. Prześmiewczo nazywano je „Pałacami Dożów", a Fundacja Promocji Nowej Huty podaje także określenie „Watykan". Pierwszy projekt przyszedł wraz z planami huty ze Związku Radzieckiego, od przedsiębiorstwa Gipromez, ale nie spodobał się w Polsce. Rozpisano więc zamknięty, ogólnopolski konkurs. Pierwszą nagrodę dostał zespół Janusza Ballenstedta oraz Janusza i Marty Ingardenów, czyli projektantów placu i teatru.
Daty podano różnie. Szlak Modernizmu podaje lata 1951-1955, podobnie Fundacja w obszernym opisie (pierwsza łopata w 1951 roku), a w krótszej notce Fundacji i w opisie założenia urbanistycznego pojawia się 1952-1955. W kwietniu 1955 roku teren kombinatu odwiedziła delegacja ZSRR z Nikitą Chruszczowem, a budynki administracyjne były wówczas gotowe.
Gmachy stoją symetrycznie po obu stronach alei. Budynek Z, po północnej stronie, mieścił zarząd i biuro przepustek, a budynek S, po południowej, bibliotekę techniczną. Łączy je podziemny korytarz. Budynek Z ma plan kwadratu o boku około 50 metrów z wewnętrznym dziedzińcem, cztery kondygnacje, wyraźne ryzality w narożnikach i attykę, która przypomina attykę Sukiennic. Na osi południowej elewacji są trzy bramy z ażurowymi kratami, a nad nimi reprezentacyjna loggia. W narożnikach wznoszą się okrągłe klatki schodowe z płaskimi kopułami i wieżyczkami.
Wnętrza budynku Z zachowały się bez większych zmian. Posadzki wyłożono marmurem chęcińskim lub parkietami, w holu jest kasetonowy strop wzorowany na stropach wawelskiego zamku, a w sali konferencyjnej wisi kryształowy żyrandol o wysokości około dwóch metrów. Szlak Modernizmu zauważa, że Ingardenowie studiowali na uczelni założonej w Krakowie przez Adolfa Szyszko-Bohusza, konserwatora Wawelu, więc wnętrza można odczytywać jako trawestację wawelskich komnat. Projekty wnętrz przygotował zespół Mariana Sigmunda.
Układ urbanistyczny Nowej Huty wpisano do rejestru w 2004 roku razem z osią widokową alei Solidarności i dwoma budynkami Centrum Administracyjnego jako elementami zamykającymi kompozycję. Według Fundacji Promocji Nowej Huty gmach trafił do rejestru zabytków także jako samodzielny wpis w 2019 roku, ale tę datę podaje tylko to jedno źródło.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się