Dom przy Tynieckiej i uczelnia, której zabrakło
Karol Wojtyła przeniósł się do Krakowa latem 1938 roku, po maturze w Wadowicach. Zamieszkał na Dębnikach, przy ulicy Tynieckiej 10. Hasło o dębnickim kościele św. Stanisława Kostki podaje, że był to dom jego wuja, Feliksa Kaczorowskiego, a w uroczystości konsekracji tego kościoła młody student wziął udział jeszcze tego lata. Hasło o Janie Pawle II pisze natomiast o rodzinnym domu matki, do którego Wojtyła przeniósł się razem z ojcem. Obie wersje mówią o tym samym adresie, różni je tylko opis, czyj to był dom.
W październiku 1938 roku rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pierwszy rok to koło literackie, wiersze, mecze Cracovii i obóz Legii Akademickiej w lipcu 1939 roku, gdzie budował szkołę i drogi. Potem przyszła wojna. 6 listopada 1939 roku Niemcy aresztowali 184 osoby, głównie profesorów i wykładowców UJ oraz Akademii Górniczej, a większość z nich trafiła do obozu w Sachsenhausen. Zebranie, na które wezwano wykładowców, odbyło się w gmachu Collegium Novum. Według hasła o Janie Pawle II okupacja odebrała Wojtyle możliwość kontynuowania studiów.
W lutym 1940 roku poznał Jana Tyranowskiego, który prowadził dla młodzieży męskiej koło wiedzy religijnej. Tam po raz pierwszy czytał pisma św. Jana od Krzyża. 18 lutego 1941 roku po długiej chorobie zmarł jego ojciec, a Karol zamieszkał w domu przyjaciela, Juliusza Kydryńskiego, przy ulicy Felicjanek 10.
Kamieniołom na Zakrzówku
Wojtyła najpierw był posłańcem w sklepie krewnego, Józefa Kuczmierczyka, a od jesieni 1940 roku pracował fizycznie dla Krakowskiej Fabryki Sody Solvay, którą Niemcy nazwali Ostdeutsche Chemische Werke. Według serwisu Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II datą zatrudnienia był 11 października 1940 roku. Inna podstrona tego samego serwisu podaje okres pracy w kamieniołomie od września 1940 do października 1941 roku.
Wapień z Zakrzówka, przy ulicy Wyłom, był surowcem do produkcji sody. Odrywano go od skał ładunkami wybuchowymi, a potem wożono kolejką wąskotorową do fabryki na Borku Fałęckim. Wojtyła ładował tłuczeń do wagoników, układał tory i zakładał ładunki w skałach. Serwis określa tę pracę jako bardzo ciężką. Hasło o Janie Pawle II mówi krótko: jesienią 1940 roku, przez rok, w kamieniołomie na Zakrzówku, a potem w oczyszczalni wody.
Kamieniołom nie istnieje w dawnym kształcie. W 1992 roku wyrobisko zalała woda i powstał Zalew Zakrzówek, a wokół niego park. Według hasła o zalewie pod wodą leży granitowa tablica upamiętniająca Karola Wojtyłę, który w czasie II wojny światowej pracował na tym terenie. Tablica leży pod wodą.
Fabryka Solvay i droga w drewniakach
Jesienią 1941 roku Wojtyła został przeniesiony do samej fabryki przy ulicy Zakopiańskiej i zatrudniony przy oczyszczaniu wody dla kotłowni. Według serwisu Instytutu nosił wiadra z wodą wapienną przez długi dziedziniec i przenosił worki z odczynnikami. Ten sam serwis pisze, że do pracy chodził pieszo z Tynieckiej 10, w drewniakach, i zajmowało mu to około godziny w jedną stronę. Są to szczegóły z jednego serwisu, więc traktujemy je jako przekaz, a nie ustalenie potwierdzone kilkoma źródłami. Podobnie sam serwis zestawia daty niejednolicie: w podpisach zdjęć mówi o kamieniołomie od jesieni 1941 roku, czyli rok później niż w tekście.
Serwis Instytutu łączy te doświadczenia z późniejszym nauczaniem papieża o pracy, ale to jego własna interpretacja. Hasło Wikipedii dodaje, że w tym okresie Wojtyła związał się z organizacją o nazwie Unia.
Teatr Rapsodyczny i tajne seminarium
22 sierpnia 1941 roku w prywatnym mieszkaniu przy ulicy Komorowskiego 7 odbyło się tajne zebranie zespołu, który tworzył teatr pod kierunkiem Mieczysława Kotlarczyka. Wśród uczestników był Karol Wojtyła. Pierwsze przedstawienie, „Król-Duch” Juliusza Słowackiego, zagrano 1 listopada 1941 roku, a od rapsodów tego utworu teatr przyjął nazwę. Do marca 1943 roku wystawiono sześć premier, w prywatnych mieszkaniach, dla specjalnie zapraszanej publiczności. Wojtyła należał do zespołu w latach 1941-1942.
W 1942 roku, ku rozczarowaniu Kotlarczyka, zrezygnował z teatru i wstąpił do tajnego Metropolitalnego Seminarium Duchownego. Niemcy rozwiązały oficjalne seminarium w 1941 roku, a metropolita krakowski, arcybiskup Adam Stefan Sapieha, zorganizował wtedy struktury podziemne. To on zdecydował o przyjęciu Wojtyły. Teologię studiował na konspiracyjnym Wydziale Teologicznym UJ.
Do święceń w 1946 roku
W okresie od kwietnia 1945 do sierpnia 1946 roku Wojtyła pracował na uczelni jako asystent. 13 października 1946 roku został subdiakonem, tydzień później diakonem. 1 listopada 1946 roku kardynał Sapieha wyświęcił go na księdza w kaplicy Pałacu Biskupiego przy Franciszkańskiej 3. Następnego dnia, 2 listopada, jako neoprezbiter odprawił mszę prymicyjną w krypcie św. Leonarda w katedrze na Wawelu. Strona Instytutu Dialogu Międzykulturowego dodaje, że w Dzień Zaduszny odprawił tam trzy msze, bo w tym dniu kapłan może odprawić trzy msze. 15 listopada wyjechał do Rzymu na studia.
Do pałacu przy Franciszkańskiej wrócił po latach: według Wikipedii zamieszkał w nim w 1964 roku, jako arcybiskup, i mieszkał do wyboru na papieża. O tych późniejszych miejscach, od Okna Papieskiego po Mogiłę i Łagiewniki, pisze osobny tekst.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się