Krakowskie pałace rzadko wyglądają jak pałace z podręcznika. Większość to przebudowane kamienice, które magnaci łączyli w jedną rezydencję, a w XIX wieku nadbudowywali i ozdabiali. Dziś prawie żaden nie jest muzeum: jeden mieści oddział Muzeum Narodowego, inne urzędy, uczelnie, stowarzyszenia i biura. Ten przegląd prowadzi od ulic Kanonicznej i Grodzkiej, przez Rynek i ulicę świętego Jana, po Stradom i dawne podmiejskie posiadłości. Przy każdym pałacu piszemy, kto go stawiał i do czego służy, bo od tego zależy, czy wejdziesz do środka.

Kanonicza i Grodzka: pałace duchownych

Ulica Kanonicza prowadzi pod Wawel i od średniowiecza mieszkali przy niej kanonicy i biskupi. Na dwóch końcach stoją dwa pałace z XVI wieku.

Pałac biskupa Erazma Ciołka przy numerze 17 jest jedynym w tym zestawieniu, który ma stałe galerie. Biskup płocki połączył w 1505 roku dwa domy w rezydencję, którą uważano za najokazalszą przy ulicy. Kolejni właściciele, Piotr Tomicki i kardynał Jerzy Radziwiłł, dobudowali oficyny, trzecią kondygnację i mur obronny z basztą artyleryjską. Gdy pod koniec XX wieku budynek był w bardzo złym stanie, w 1996 roku przejęło go Muzeum Narodowe. Remont trwał w latach 1999-2006, a wystawy otwarto w 2007 roku. Na piętrze mieści się Galeria Sztuki Dawnej Polski od XII do XVIII wieku, na parterze Galeria Sztuki Cerkiewnej dawnej Rzeczypospolitej. W zbiorach jest też lapidarium z fragmentami rzeźby architektonicznej.

Pałac Samuela Maciejowskiego pod numerem 1 wzniósł w latach 1531-1532 kanonik, późniejszy biskup, na miejscu drewnianego domu zwanego kaplicą świętego Grzegorza. Budynek na planie kwadratu ze strzelnicami w ścianach ma sień na osi i arkadową galerię od strony dziedzińca. Później przejęły go władze miejskie, które urządziły tu inkwizytoriat i więzienie. Drugie piętro i fasadę dodał przed 1854 rokiem August Plasqude. Dziś budynek należy do Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej, działa w nim kawiarnia „Inkwizytor”, a w piwnicach Teatr Zależny.

Na Grodzkiej stoją dwa kolejne. Pałac Arcybiskupów Gnieźnieńskich pod numerem 65 był w latach 1531-1805 siedzibą prymasów Polski. To piętrowy, trójskrzydłowy pałac renesansowy, wzniesiony jako kamienica w drugiej połowie XIV wieku. Dziś mieści Urząd Skarbowy Kraków-Stare Miasto, więc ogląda się go z ulicy. Pałac Stadnickich, zwany Kamienicą Pod Kozłem, pod numerem 40 zawdzięcza wygląd przebudowie z połowy XIX wieku według projektu Teofila Żebrawskiego. Fasadę pokrywa bogata ornamentyka w stylu drugiego rokoka, a wysoki dach zasłania kolumienkowa attyka. Tu źródła się rozchodzą: Wikipedia wiąże początki z XIV wiekiem, a rejestr zabytków datuje obiekt na wiek XVII. Z dawnych kamienic zachował się kamienny portal w sieni.

Rynek, Franciszkańska i plac Wszystkich Świętych

W samym sercu miasta stoją pałace, które mieszczanie i magnaci przerabiali z gotyckich kamienic. Dwa z nich nazywa się pałacem Potockich, co łatwo pomylić.

Pałac Pod Baranami przy Rynku Głównym 27 według tradycji wziął nazwę od gospody, w której trzymano barany na sprzedaż. W XVI wieku dwie gotyckie kamienice połączył w renesansowy pałac Justus Ludwik Decjusz, sekretarz Zygmunta Starego, a barokowy kształt dał mu w XVIII wieku Hieronim Wielopolski. Potoccy kupili go w 1822 roku. Trzy charakterystyczne głowy baranów nad bramą wykonał w latach 1853-1854 Franciszek Maria Lanci. W piwnicach od 1956 roku działa kabaret Piwnica pod Baranami, a od 1969 roku kino „Pod Baranami”.

Pałac Zbaraskich przy Rynku 20 powstał w 1540 roku z dwóch kamienic z XIV wieku. W XVII wieku flamandzki architekt Henryk van Peene, sprowadzony przez Jerzego Zbaraskiego, nadał mu barokowy, arkadowy dziedziniec z krużgankami i sień wjazdową od strony Rynku. W latach 1778-1783 Ferdynand Nax dodał cechy wczesnego klasycyzmu. Pod koniec XIX wieku należał do Potockich, którzy zlecili Karolowi Zarembie odnowienie wnętrz. Zachowały się korynckie pilastry, kamienny portal i kartusze herbowe w szczycie. W pałacu mieścił się Instytut Goethego.

Obok, przy Franciszkańskiej 1, stoi znacznie młodszy Pałac Sanguszków. Czteroskrzydłowy gmach z lat 1851-1853 powstał po pożarze miasta z 1850 roku według projektu berlińskiego architekta Plessnera dla Maurycego Józefa i Heleny Rosenthalów, stąd druga nazwa, Pałac Rosenthalów. Przed 1862 rokiem kupił go ks. Eustachy Stanisław Sanguszko jako dom na wynajem. Od 1984 roku, po darowiźnie na rzecz archidiecezji, należy do Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.

Najbardziej urzędowy jest Pałac Wielopolskich na placu Wszystkich Świętych 3. Wzniesiono go w latach 1535-1560 dla hetmana Jana Tarnowskiego, a po nim należał do Ostrogskich, Zamoyskich i Wielopolskich. W lipcu 1850 roku pałac zniszczył pożar, a od 1864 roku jest siedzibą władz miasta: mieszczą się w nim prezydent, urząd i rada miasta. Źródła nie wskazują ogólnodostępnego zwiedzania wnętrz.

Ulica Świętego Jana: pałace arystokracji

Dwa pałace przy ulicy Świętego Jana stoją niemal obok siebie, blisko Plant. Pałac Wodzickich pod numerem 11 powstał około 1741 roku z dwóch gotyckich kamieniczek, a w 1780 roku zamienił się we wczesnoklasycystyczny pałac starosty Ignacego Przebendowskiego. Po pożarze w 1781 roku kupił go Franciszek Wodzicki i odbudował według projektu Jana Ferdynanda Naxa. Fasada ma siedem osi z pilastrami, attykę z wazonami i kartusz herbowy z rzeźbami, wśród nich Dianą. Na pierwszym piętrze zachowały się oryginalne sztukaterie, polichromie, boazerie, intarsjowane parkiety i kominki. Zabytek.pl datuje obiekt na XV wiek, a Wikipedia na rok 1741. Dziś w pałacu ma siedzibę krakowski oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich.

Pałac Lubomirskich przy numerze 15 powstał z połączenia trzech XVII-wiecznych kamienic. W połowie XVIII wieku należał do księcia Józefa Klemensa Czartoryskiego, a obecny wygląd to efekt przebudowy z lat 1873-1874, gdy architekt Maksymilian Nitsch dla księżnej Lubomirskiej dodał drugie piętro i neobarokową fasadę. Z dawnych czasów przetrwały okucie bramy z kołatką, barokowy portal z herbem Szreniawa i stiuki w wielkiej sieni. W 1858 roku urządzono tu Wystawę starożytności i zabytków sztuki, a od 1946 roku przez 53 lata mieścił się w nim Instytut Francuski.

Poza Starym Miastem: Łobzów, Westerplatte, Stradom i Bronowice

Pałac Królewski w Łobzowie to pozostałość letniej rezydencji. Kazimierz Wielki wzniósł tu w 1357 roku (według części źródeł w 1367) drewniany zamek, a według legendy mieszkała w nim Esterka. Zygmunt Stary i Bona przekształcili dawną wieżę w renesansową willę, a Santi Gucci w XVI wieku zbudował symetryczny pałac z arkadowym dziedzińcem i włoskim ogrodem. Pałac podupadł w XVIII wieku, mieściły się w nim kolejno Instytut Kadetów i Szkoła Podchorążych, a po wojnie przejęła go Politechnika Krakowska.

Pałac Pusłowskich przy Westerplatte 10 zaczynał jako XVIII-wieczny spichlerz. Szczepan Humbert przebudował go w 1821 roku na dom mieszkalny, a w 1886 roku hrabia Zygmunt Pusłowski zlecił Tadeuszowi Stryjeńskiemu i Władysławowi Ekielskiemu zmianę w neorenesansową willę z narożną, arkadową loggią. Wnętrza zdobiły kominki sprowadzone z Francji, a kaplicę witraż według projektu Jana Matejki. Pusłowski zgromadził kolekcję obrazów, między innymi Grottgera, Malczewskiego, Cranacha, Rubensa i Delacroix, oraz bibliotekę liczącą 40 tysięcy tomów. Po odnowieniu w latach 1996-2008 pałac zajmuje Collegium Musicologicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Pałac Pugetów na Stradomiu, przy Starowiślnej 13-15, zbudował w latach 1874-1875 Józef Kwiatkowski dla barona Konstantego de Puget. Według Wikipedii to jedyny w Krakowie w pełni zrealizowany pałac miejski: korpus odsunięty od ulicy poprzedza dziedziniec, po bokach stoją dwie oficyny, a z tyłu jest ogród. W XX wieku mieściły się w nim między innymi żandarmeria, starostwo, sąd i prokuratura. Pożar w 1978 roku zniszczył klatkę schodową, a po 1991 roku wyremontowano budynek. Dziś służy jako centrum biurowe z hotelem.

Najdalej od centrum leży Pałac Fischerów przy ulicy Ojcowskiej 52, w dawnych Bronowicach Wielkich. Kupiec Jan Władysław Fischer zbudował go w 1882 roku jako neorenesansową rezydencję z elementami neobaroku, z ceglanym piętrem i wolutowo-schodkowym szczytem. Wokół rozciąga się park krajobrazowy o powierzchni 4,5 hektara, a cały zespół wpisano do rejestru zabytków w 1994 roku. Od 1955 roku działa tu Zakład Farmakologii Polskiej Akademii Nauk.

Jak je oglądać

Poza pałacem Ciołka żaden z opisanych budynków nie jest muzeum, a zasady wejścia zależą od instytucji, która go zajmuje. Pałace przy Kanonicznej, Grodzkiej i Rynku najlepiej zwiedzać spacerem po Starym Mieście, od zewnątrz: patrzysz na fasady, portale i sienie. Pałace Wielopolskich, Sanguszków, Pusłowskich i Fischerów służą urzędowi, uczelniom i instytutowi, więc wnętrza zostają poza zasięgiem, a ewentualne dni otwarte ogłaszają same instytucje.