Odbudowane ruiny zamku biskupów krakowskich na górze Baszta nad Popradem, z wieżą widokową, kawiarnią i salą wystawową.
Zamek w Muszynie stoi na górze Baszta, na prawym brzegu Popradu, nad miastem i doliną rzeki. To pozostałości średniowiecznej warowni, która pilnowała granicy polsko-węgierskiej i szlaku handlowego wzdłuż Popradu. Po latach ruiny zostały odbudowane w części: dawną wieżę nadbudowano i zwieńczono tarasem widokowym.
Daty budowy podają źródła niejednolicie. Tradycja wiąże początki zamku z 1301 rokiem, gdy dobra w Muszynie wraz z zamkiem Płoche zostały nadane biskupowi krakowskiemu. Rejestr zabytków datuje obiekt na XIII wiek, a inne opracowania wskazują, że główna warownia powstała na przełomie XV i XVI wieku, po zniszczeniu starszej budowli w 1474 roku przez Macieja Korwina i Tomasza Tarczę.
Najstarszymi właścicielami byli Berżewiccy herbu Tatry, potem majątek trafił do biskupów krakowskich. W 1391 roku Władysław Jagiełło potwierdził zwrot dóbr biskupstwu. Od 1468 roku dokumenty wspominają starostów i kasztelanów muszyńskich. Zamek opuszczono w drugiej połowie XVIII wieku.
Zamek miał plan zbliżony do prostokąta. Północną część zajmowała czworoboczna wieża podparta skarpami, a na prostokątnym dziedzińcu znajdowała się głęboka studnia wykuta w skale. Od wschodu stały budynki mieszkalne podzielone na dwie części, a stronę południową chroniły podwójne mury z wąskim dziedzińczykiem. Mury wznoszono z kamienia łamanego, łączonego z wapnem, techniką zwaną „mauergusswerk”.
Wieża przetrwała do około 1908 roku, a w XX wieku z zamku zostały głównie jej fragmenty i mur tarczowy. Od grudnia 2020 do października 2023 trwał remont i rekonstrukcja. Nadbudowana wieża ma 14 metrów i przeszklony taras widokowy, a wewnątrz działają kawiarnia i sala wystawowa. Z góry widać panoramę doliny Popradu i Muszyny.
Najbliżej zamku, około 300 m, jest Muzeum regionalne Państwa Muszyńskiego, a po kilkuset metrach Muzeum Regionalne PTTK w Muszynie. Około kilometra od zamku leży Ogród biblijny w Muszynie.
Dalej, w kierunku Krynicy-Zdroju, warto wybrać się na Jaworzynę Krynicką, a w stronę Powroźnika do cerkwi św. Jakuba.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się