Obelisk z 1934 roku w Czarnem upamiętniający księdza Maksyma Sandowycza i ofiary obozu internowania w Talerhofie.
Pomnik świętego kapłana Maksyma Sandowycza i ofiar obozu w Talerhofie stoi w Czarnem w powiecie gorlickim, na uboczu, około 20 metrów od drogi Jasionka - Czarne. Jest to obelisk z 1934 roku, wzniesiony z inicjatywy prawosławnych mieszkańców Łemkowszczyzny.
Pomnik upamiętnia dwie sprawy. Pierwszą jest ksiądz Maksym Sandowycz (Maksym Gorlicki), urodzony w 1886 roku w Zdyni. Po wybuchu I wojny światowej aresztowano go 4 sierpnia 1914 roku, a 6 września 1914 roku został rozstrzelany w więzieniu w Gorlicach. Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny kanonizował go 9 września 1994 roku w Zdyni. Drugą sprawą są ofiary obozu w Talerhofie.
Obóz internowania w Talerhofie, koło Grazu w Austrii, działał od 4 września 1914 roku do maja 1917 roku. Władze austro-węgierskie osadzały tam Rusinów z Galicji i Bukowiny oskarżonych o moskalofilstwo. Stowarzyszenie Łemków podaje, że przez obóz przeszło około 14 tysięcy osób, w tym co najmniej 1915 Łemków z 151 wsi (niektóre źródła mówią o liczbie do 5 tysięcy), a zarejestrowano 1767 zgonów, w tym 168 wśród Łemków. Do zgonów przyczyniły się głód, złe warunki sanitarne i epidemia tyfusu; do zimy 1915 roku obóz nie miał baraków, więc więźniowie spali pod gołym niebem.
W pobliżu, około 6,5 km od pomnika, działa Dziubyniłka - Łemkowska Zagroda Edukacyjna, a Bacówka PTTK w Bartnem leży w podobnej odległości.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się